02 sierpnia 2012

Zamian Pore minimizing GOLD CACAO PACK

Wiem, że nie wypada abym w każdym poście zachwalała kosmetyki rodem z Azji… ale cóż poradzę na to że każda nowa zdobycz okazuje się prawdziwym hitem w mojej kosmetyczce. Dlatego dzisiaj znowu będę zachwalała, przygotujcie się:)

Kocham czekoladę… jak chyba większość z nas, jakiś czas temu rozpisywałam się na temat peelingu Perfecty który z czekoladą ma wiele wspólnego dzisiaj padło na maseczkę do twarzy, która oprócz zawartości pięknie pachnącej czekolady posiada również w swoim składzie złoto.

Dzisiejszą gwiazdą jest:

Zamian Pore minimizing GOLD CACAO PACK





Słowo producenta:


Pochodzące z czasów Kleopatry, czyste złoto było używane w celu utrzymania młodej skóry. Złoto spowalnia spadek kolagenu oraz elastyny​​, aby zapobiec zwiotczenie skóry. Stymuluje wzrost komórek warstwy podstawnej tworzy zdrowe, jędrne komórki naskórka i daje efekt odmłodzenia.

Nadaje się do wszystkich rodzajów skóry
Poleca się dla kobiet i mężczyzn w każdym wieku
Bardzo skuteczny produkt, 98% użytkowników było zadowolonych z działania.



 Działanie:


1. Nawilża i regeneruję skórę.
2. Likwiduje i zwęża pory. 
3. Leczy skórę trądzikową.
4. Przywraca elastyczność skóry.
5. Reguluje wydzielanie serum.
6. Skóra staje się jędrna i elastyczna.
7. Uspokaja i nadaje właściwe PH skóry.
8. Rozjaśnia i likwiduję przebarwienia.
9. Działa przeciwzmarszczkowo.


Skład:
Kwasy AHA, sproszkowane kakao, sproszkowane złoto, kwas hialuronowy, kolagen roślinny, ekstrakt z aloesu,  koenzym Q10.

Sposób użycia: 
Nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i szyi, odczekać 20 minut następnie zmyć letnią wodą.



Dla dociekliwych:

Kakao 
Zawiera kofeinę, teobrominę, polifenole które działają nawilżająco i tonizująco. Pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują, koją zestresowaną skórę i chronią przed wpływem szkodliwym czynników z zewnątrz. Działają jak idealna ochrona. Skóra wolniej się starzeje i dłużej zachowuje młody wygląd. Mają one właściwości silnie nawilżające, przeciwutleniające, tonizujące. Drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują, działają kojąco

 
Złoto


Złoto zawsze było symbolem bogactwa, prestiżu oraz władzy. W dzisiejszych czasach naukowcy odkryli również jego wspaniałe właściwości lecznicze i tak zaczął się jego udział w kosmetyce.
Złoto jest odporne na utlenianie, posiada właściwości antyoksydacyjne, zwalczając wolne rodniki. Skóra ma dobrą ochronę.Cząsteczki złota potrafią dotrzeć do głębokich warstw skóry i uruchomić tam procesy związane z nawilżaniem.





Moją maseczkę zakupiłam na EBAY za 10$ czyli około 33 zł, opakowanie 150 g.

Moja opinia:

Maseczkę kupiłam razem z siostrą i podzieliłyśmy ją na pół. Dlatego moja maseczka znajduje się w zakupionym specjalnie słoiczku. Oryginalne opakowanie to miękka tuba jak na zdjęciu.

Używam tej maseczki od około 3 miesięcy średnio 3 razy w tygodniu na oczyszczoną skórę, przed zmyciem delikatnie moczę twarz wodą i wykonuję masaż z nałożoną maską, później zmywam letnią wodą.

Efekty widać już po pierwszym zastosowaniu! Skóra idealnie oczyszczona i wygładzona, jest mięciutka i jędrna! Ponadto skóra jest promienna, rozjaśniona, nawilżona i ma wyrównany koloryt. Działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, jest zbawieniem dla skóry trądzikowej, wrażliwej i naczyniowej. Pory znikają bezpowrotnie.

A ta czekolada… kolejny produkt który przenosi do rajskiego SPA, trzeba uważać żeby nie zjeść tego specyfiku! Po pachnie obłędnie. Maseczka jest koloru brązowego w której mienią się złote drobinki, których na zdjęciach dokładnie nie widać ale uwierzcie mi że są. Maska nie zasycha co jest plusem.


Komu polecam: Każdemu:) warto ją kupić mile się zaskoczycie.
Zapach: Czekoladowy mocno czekoladowy, pyszny.
Konsystencja: Gęsta.
Dostępność: EBAY.
Wydajność: Posiadam połowę opakowania, drugą oddałam siostrze i po 3 miesiącach użytkowania zostało mi tyle ile widać na zdjęciu. Uważam że produkt jest raczej bardzo wydajny.
Minusy: -Dostępność. -Maski nie zmywa się bardzo ciężko ale troszkę trzeba poświęcić na to czasu, trochę brudzi palce ale to naprawdę nic. Efekt rekompensuje takie drobnostki.











24 komentarze:

  1. Lubię używać rożne maseczki. O tej słyszę pierwszy raz, ale bardzo mnie zaciekawiła :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachecajaca ta maseczka, ale ja jakos nie mam zaufania do kupowania kosmetykow na ebay.. moze czas sie przemoc:)
    Gratuluje wygranej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze musi być ten pierwszy raz:) Wystarczy poczytać o danym sprzedawcy, zobaczyć jakie ma opinię to bardzo pomaga, ja nigdy się nie zawiodłam:)
      buźka

      Usuń
  3. skład brzmi ekstra a i opis - jakby była przygotowana specjalnie dla mnie! :) maseczek chemicznych, drogeryjnych unikam - w ogóle nie używam. moimi ulubionymi maseczkami są glinki. Pore minimizing GOLD CACAO PACK brzmi kusząco! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny sklad, prosty a jednoczęsnie bogaty, aż kusi

    OdpowiedzUsuń
  5. chcę, chcę!
    Będzie moja :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiaj nareszcie nadeszła paczka z Korei, a w niej m.in. rzeczona maseczka Zamiana, nie mogłam się doczekać jej użycia. Miałaś rację Zielonooka - jest rewelacyjna i z pewnością warta swojej ceny. Świetny zapach (gorzkiej?) czekolady, ładnie się rozprowadza, łatwo się zmywa, a przede wszystkim świetnie oczyszcza, wygładza i wycisza skórę. Dawno już nie korzystałam z innych maseczek niż tzw. sleeping pack, ale ten produkt Zamiana jest znakomity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a zobaczysz jakie będą efekty po regularnym dłuższym stosowaniu:)
      Cieszę się że jesteś zadowolona:)
      buźka!

      Usuń
  7. Po wieczornym użyciu maseczki Zamian, peelingu Swanicoco i żelu "ślimaczkowego" Mizona - rano nie mogłam uwierzyć własnym oczom!!! Dla pewności nałożyłam okulary i rzeczywiście takiej gładkiej skóry nie miałam od czasów niemowlęcia!!! Myślałam, że zacznę tańczyć w łazience i krzyczeć JUPI JUPI!!! nie wierzyłam, że z moją oporną cerą będzie można osiągnąć tak miły efekt:) Przy okazji ten peeling Swanicoco sprawdza się naprawdę o niebo lepiej niż Ginvera i warto go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego peelingu! ale zaraz lecę go szukać! Mówisz że lepszy niż Ginvera?! używałam jej i była całkiem całkiem.
      Cieszę się że jesteś zadowolona:)
      Niektóre kosmetyki naprawdę działają cuda:)
      buźka!

      Usuń
  8. Mnie do Swanicoco zachęciła opinia na blogu mllou, dokładnie produkt nazywa się: Swanicoco Cell Emotion Snail Gommage Peeling - działa tysiąc razy lepiej niż Ginvera i mikrodermabrazja body shopu razem wzięte....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę wypróbować koniecznie! Dzięki za info o nim:)

      Usuń
  9. Miałam tą maseczkę i jakoś mnie nie zachwyciła, może za krótko stosowałam... W każdym bądź razie przez Ciebie znowu mam ochotę ją kliknąć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w niej zakochana, u mnie naprawdę widać efekty i to od razu po zmyciu maski, skóra jest pełna blasku i czyściutka, nawilżona i zadowolona:)Ale wiadomo, na każdej buzi dany kosmetyk inaczej się przyjmuję.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jak najszybciej postaram się odpisać na Twoje pytania:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...