04 października 2012

Poprawiacz humoru. Peeling do ciała Wanilia z upraw Bio Yves Rocher





Dzisiaj nareszcie pięknie u mnie za oknem, jesień w tym roku jak na razie naprawdę wprawia mnie w dobry nastrój, dostrzegam to czego kiedyś nie zauważałam i daje mi to wiele radości. Póki liście mienią się tysiącem kolorów wyglądając za okno zawsze się uśmiecham. Są jednak momenty gdy nie chce się wysunąć nawet nosa z domu, jest zimno, mokro i tak jak u mnie dopada zaziębienie… Niestety troszkę się pochorowałam, ale mam na to swoje sposoby aby nawet w takim stanie poprawić sobie humor.


Wiadomo że jest mnóstwo poprawiaczy humoru które można znaleźć wśród słodyczy albo gdzieś w lodówce… znajdują się także kosmetyczne perełki które powodują uśmiech i nastawiają pozytywnie na walkę z chorobą…

Powiecie że mogą to być balsamy, kremy… ale peeling??? Otóż tak! To pewien peeling wprawia mnie w radosny stan, a wszystko za sprawą jego zapachu oraz konsystencji.


Peeling do ciała Wanilia z upraw Bio Plaisirs Nature


Słowo producenta:
Kremowy peeling do ciała z zawartością naturalnych drobinek złuszczających uwalnia skórę od zanieczyszczeń i martwych komórek. Skóra jest cudownie gładka, jak nowa.
Składniki pochodzenia roślinnego: wanilia Bourbon pochodząca z upraw biologicznych, proszek z pestek oliwek i moreli złuszcza skórę nie wysuszając jej, masło karite bio, olejek ze słodkich migdałów, żel z aloesu bio.



Moja opinia:

Gdybym miała zająć się promocją tego kosmetyku to reklamowałabym go jako budyń do ciała z prawdziwą wanilią. 
Gdy go używam mam wrażenie że wmasowuję w siebie budyń i jestem o krok od polizania palców...Konsystencja budyniowa- jestem na TAK! Zapach przyjemnie odpręża, relaksuje jest niezwykle naturalny, słodki, przeważa zapach wanilii ale da się wyczuć nutkę olejku ze słodkich migdałów.


Opakowanie jest przesłodkie, przypomina mi słoik miodu, bardzo ładnie prezentuje się przy mojej wannie, która z nas nie lubi ładnie ubranych kosmetyków.

Moje wymagania co do peelingu są proste, ma przede wszystkim dobrze ścierać to co trzeba. Nie wierzę w bajki o usuwaniu cellulitu itd. Bo to wydaje się być nie możliwe tylko i wyłącznie dzięki peelingowi. Tak więc uważam że na peelingi nie opłaca się wydawać kroci, lepiej zainwestować w lepszy droższy krem.


Rezultaty: skóra jest idealnie wygładzona i miękka, dobrze złuszcza naskórek zdaje egzamin w 100%, proszek z pestek winogron i moreli tworzy drobinki peelingujące które wg mnie są idealnego rozmiaru nie za duże nie za małe po prostu w sam raz. Peeling jest dosyć gęsty co ułatwia aplikację. Da się zauważyć obecność masła karite bo skóra jest bardzo ładnie nawilżona. Po zmyciu skóra pięknie pachnie. 

Teraz przejdźmy do ceny. Produkt zakupiłam dzięki promocji o której już Wam pisałam przy okazji maseczki z glinką marokańską. Na stronie grupon.pl za kupon o wartości 45zł mogłam zakupić kosmetyki warte 100zł, takie promocje na gruponie Yves Rocher robi często także warto tam zaglądać.

Cena w sklepie to  38 zł za 200ml. Nie jest to tanio jak na peeling ale wydaje mi się że jest on bardzo wydajny i starczy mi na długo.


Komu polecam: Wszystkim, ze szczególnym uwzględnieniem tych którzy uwielbiają pachnące słodkie kosmetyki.
Konsystencja: Gęsta, budyniowa.
Zapach: Wyczuwalna wanilia i delikatna nutka migdałów, słodki lecz nie przesłodzony.
Dostępność: Sklepy Yves Rocher, można zakupić przez Internet na stronie yves-rocher.com.pl
Wydajność: Dzięki konsystencji wydaje się być bardzo wydajny.
Minusy: Nie zauważyłam.


Używałyście peelingów Yves Rocher? Piszcie jakie są wasze ulubione peelingi jestem bardzo ciekawa.





41 komentarzy:

  1. uwielbiam słodko pachnące kosmetyki, więc na pewno ten peeling by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny, z tego co piszesz, ale też drogi :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wydajny także w dłuższej perspektywie czasu wcale nie wydaje się być drogi.
      buźka

      Usuń
  3. wygląda świetnie:)! no i bardzo smakowicie hehehe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam pachnące kosmetyki! Cena faktycznie dość wysoka jak na peeling, ale skoro jest wydajny to warto. Lubię peelingi, więc pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm z chęcią bym go wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny pilling

    zapraszam do mnie www.2fashiondaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki tej firmy. Można się w nich zakochać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę wypróbować bo słyszałam dużo dobrych opinii na temat tego pilingu;)
    ogólnie fajny blog,obserwuję i proszę o rewanż;)
    http://whatilovethemostinside.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować jest naprawdę świetny.
      Dziękuję za miłe słowa:)
      buźka

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. spora spora ale w dłuższej perspektywie czasu nie wychodzi tak drogo bo jest naprawdę wydajny.
      buźka

      Usuń
  10. muszę przyznać że jakoś wcześniej nie widziałam etgo peelingu nie wiem czemu, w zgląd na sam zapach bym go kupiła:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już wiesz i możesz nadrobić stracony czas kupując i próbując:)

      Usuń
  11. Jejku ależ świetnie się prezentuje ! :)
    Ja nigdy nie uzywalam kosmetykówz YR :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam takie mocno aromatyczne kosmetyki, jeszcze żeby to była czekolada to bym się dłużej nie zastanawiała :P

    OdpowiedzUsuń
  13. taka wanilia faktycznie humor poprawi :) ja na jesien zawsze deprecha ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego w taką jesienną pogodę musimy się jakoś rozpieszczać:)

      Usuń
  14. Nie używałam, ale Twoje zdjęcia wyglądają pachnąco:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię waniliową serię YR za to, że w jej zapachu nie wyczuwam przerażającej chemii.

    OdpowiedzUsuń
  16. jak nie lubię tej firmy to tak mnie tym peelingiem bardzo zaintrygowałaś i się chyba za nim oglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda ciekawe jednak jak dla mnie to trochę za dużo kosztuje jak na peeling :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wydajny, jak już pisałam w dłuższej perspektywie czasu cena naprawdę nie wydaje się być wysoka.
      buźka

      Usuń
  18. Jak budyń waniliowy... musi być super. Od bardzo bardzo dawna nie używałam peelingu drogeryjnego, peelinguję się kawą :)) ale ten kusi mnie na prawdę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam...
      A ten patent z kawą także próbowałam...bardzo fajny efekt.
      buźka

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jak najszybciej postaram się odpisać na Twoje pytania:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...